Jeden dzień z życia przedsiębiorcy na Ukrainie

Opublikowano: 27.03.2018 | Kategorie: Dokumenty

Jeden dzień z życia przedsiębiorcy na Ukrainie

Reportaż z Ukrainy o przedsiębiorcy, który kilka razy bankrutował i nie zrażając się zaczynał biznes od zera. W czasie powstawania wolnego rynku bankructwa były udziałem tysięcy kijowskich biznesmenów. Przetrwali tylko najbardziej wytrwali i przedsiębiorczy, jak bohater reportażu. Jest nim 38 letni Sasza, który w czasach radzieckich służył w oddziałach specjalnych i tam przeszedł prawdziwą szkołę życia. Z tamtego czasu zostały mu hart ducha, tężyzna fizyczna i cenne kontakty. Sasza to prawdziwy człowiek orkiestra. Prowadzi kilka firm na raz. Jest współwłaścicielem klubu paint ballu, łaźni i warsztatu lakierniczego. W ramach tego ostatniego zajmuje się między innymi malowaniem ekskluzywnych aut, będących repliką starych modeli, kupowanych przez najbogatszych Ukraińców.

PROBLEM Z PLAYEREM: Player nie działa? Usuń pliki tymczasowe przeglądarki i uruchom ją ponownie. Wciąż nie działa? Powiadom nas w komentarzu! Niektóre playery wymagają klikania w strzałki, napisy typu „Continue to file”, zamknięcia reklam (zablokujesz je wtyczką AdBlock) lub włączenia reklam (gdy są blokowane).

PRAWA AUTORSKIE: Nasza strona jest niekomercyjną linkownią do playerów filmów i telewizji dostępnych na zewnętrznych stronach internetowych, na których zawartość "Wolne Media" nie mają wpływu. Po kliknięciu w duży obrazek ze strzałką w oknie pop-up otwiera się zewnętrzna strona, której adres każdy może podejrzeć. Roszczenia ws. praw autorskich należy kierować do stron, które udostępniają materiały audiowizualne i strumieniowe (streaming). Linki publikujemy w celach informacyjnych. Więcej informacji TUTAJ!

MODERACJA KOMENTARZY: Na stronie TV WM nie ma kont użytkowników, dlatego wszystkie komentarze są moderowane. Dodane komentarze przed akceptacją widoczne są tylko dla użytkowników, którzy je napisali. Celem moderacji jest walka ze spamerami, którzy omijali wszystkie nasze blokady antyspamerskie.

TAGI:

Dodaj komentarz